*
jep!
12 tygodni trzasnelo, a ja juz powoli czuje ze czas zrobic krok do przodu, przemiescic sie w inna przestrzen.na stare smieci powoli znowu, w duze miasto, bo papier foto sie konczy i perspektywy samoksztalcenia kurcza. Acha, podsumowanie jest takie,ze po zuzyciu materialow fotograficznych za ponad 200 koron, zrobilam dokladnie 1 zdjecie z ktorego moge byc zadowolona. Troche slabo..
Konczymy z wakacjami i zaczynamy nowy etap. Jeszcze tylko szybki wypad do Oslo, znowu z ukochanym, ktory napedza jak zawsze do dzialania a potem Dluga, doslownie i w przenosni.
Na zdjeciu: szczyt absurdu: wycieczka do fabryki sedesow (sic!). Nikt nie odwazyl sie zapytac naszych nauczycieli, dlaczego pojechalismy zwiedzac akurat to miejsce. Ale zaczynam czytac poznego Wittgensteina,dzieki temu rozumiem jak zawile sa systemy ludzkiego jezyka. Nie powinno nikogo dziwic ze edukacja artystyczna moze byc zupelnie inaczej rozumiane przez osobe A a inaczej przez osobe B, to nie jest takie oczywiste.
Dosyc smecenia. jesli kogos interesuje, jaki sedes kupila sobie w Danii Madonna to zapraszam na http://www.pressalit.com/pressalit/en-GB
Zajrzyjcie koniecznie na galerie a przekonacie sie co sie moze stac z projektantem, ktory konczy na Toilet-Seats-Design'ie.
1 comment:
Jak to opuszczasz sanatorium?????
Post a Comment